Czy najsmutniejsza?
Zachęcając do słuchania całkowicie darmowych bez reklam opowiadań, przedstawiam trailer jednego z opowiadań. Chciałbym, żeby komunikował on kilka rzeczy: że opowiadania są zabawne (dzieci podczas spotkań autorskich się śmieją w głos), ale przemycają też poważniejsze treści w nienachalny sposób. No i... "śpiewam" w nich... ;) Dlaczego "Mała S.", czyli Mała Syrenka to najsmutniejsza bajka na świecie? Bo czasami sprawy układają się tak, że nawet pomoc drugiego człowieka (lub kota) w niczym nie może pomóc. Każdego 3 dnia każdego miesiąca publikuję na youtubie opowiadania. Jestem z nich dość zadowolony. Z każdym napisanym opowiadaniem jestem trochę sprawniejszy. Całe opowiadanie: https://www.youtube.com/watch?v=5nenCkZ0-qA&t=341s Bardzo bym chciał, żeby kanał miał swoich małych odbiorców. Wierzę w tę treść. I polecam subskrybcje.