Skuteczne negocjacje...
Jak wyglądałyby bajki napisane przez np. braci Grimm dziś? Ilość brutalizmu w nich jest niespotykana. Dzieci nie mają z nią problemu, bo doskonale rozumieją bajkową fikcję. Podczas moich spotkań z "Agentem Kotem" zachęcam je do wymyślania różnych scenariuszy danej bajki. Są dzieci, które nie potrafią "odkleić się" od ich rzeczywistości, którą nazwałbym tiktoką (nie ma w tym nic złego - ja też w tym wieku nie potrafiłbym), ale zdarzają się fantastyczne, kreatywne, zabawne pomysły. Dzieci nawet nie przypuszczają, że z taką wyobraźnią mogłyby już spokojnie zacząć pisać/rysować/tworzyć. Ze spotkania na spotkanie poprawiam swoje warsztaty, biorąc pod uwagę dwie sprawy: a) nie marnowanie czasu własnego - skoro już robimy te spotkania, to trzeba dać z siebie tyle, żeby (potencjalne) było to niezapomniane doświadczenie. b) nie marnowanie czasu dzieci - konkretne zadania do zrobienia, z wyraźnym celem. "Promocja" książki spada na drugi plan, ale ciągle stanowi d...